Import z Chin

Handel zagraniczny z Chinami. Jak prowadzić import z chin, aby odnieść sukces? Wszystko, co importer wiedzieć musi.

Import dla zielonych

Podstawy Importu. Jak zacząć przygodę z importem / Jak krok po kroku bezpiecznie importować towary z Chin i UE?

Wiadomości

Wiadomości ze świata importu / informacje na temat handlu międzynarodowego w XXI wieku. Bądź na bieżąco!

Problemy z Importem

Jak sobie radzić z problemami w Imporcie? Opisane problemy z dziedziny importu oraz jak ich unikać.

Chiny

Chiny24.com – Portal poświęcony współczenym Chinom. Codzienne wiadomości, ciekawostki, informacje z chin i o chinach.

Start » Import, Import z Chin, Importer

Import z Chin

Dodane przez dnia 15 sierpnia 2011 – 20:27Komentarze - 2 | 3 377 views

 Jakoś tak się porobiło na przełomie XX i XXI wieku, że słysząc słowo „import” rozumiemy je automatycznie jako „import z Chin”. No bo jeśli importować to skąd? Przecież nie z drogich krajów Starej Unii, czy mało bezpiecznych krajów afrykańskich. Chiny są głównym i najważniejszym ze źródeł wszelkich dóbr, począwszy od wykałaczek z bambusa, a skończywszy na podzespołach do skomplikowanych urządzeń elektronicznych. Dzisiaj kiedy tylko zastanawiamy się jaka może być cena fabryczna roweru, albo telefonu komórkowego zaczynamy surfować w internecie szukając odpowiedzi wśród ofert chińskich producentów. Ofert równie licznych jak liczne są rzesze obywateli dzisiejszych Chin.

Zajmuję się organizacją produkcji i kierowaniem operacji importowych z Chin od 1994 roku. Miałem i mam możliwość obserwowania ogromnych zmian dokonujących się w Chinach (niektórzy nazywają je rewolucyjnymi), doświadczać transformacji kraju od państwa siermiężnego komunizmu do kraju, który podawany jest powszechnie jako modelowy przykład „trzeciej drogi” rozwoju ekonomicznego państw. Ponieważ w tym samym czasie miałem możliwość z dostawcami z Indii, Pakistanu, Bangladeszu, Hong Kongu, Tajwanu, Korei, Kolumbii, Serbii, Portugalii, Niemiec, Ukrainy, Włoch i pewnie kilku innych krajów świata, wiem, że import zawsze rządzi się takimi samymi prawami. Nie ma zatem właściwie różnicy pomiędzy organizacją importu z Chin, a sprowadzaniem towarów z Peru. We wszystkich tych przypadkach trzeba być zwyczajnie czujnym, kierować się rozsądkiem, zwracać uwagę na rzeczy podstawowe, kardynalne, jak również bacznie analizować pewne szczegóły.

- Jak to nie ma różnicy? – zapyta ktoś nafaszerowany wiedzą z forów internetowych. Przecież wielu specjalistów twierdzi, że import z Chin jest bardzo specyficzny, bardzo różny od współpracy z eksporterami z innych krajów! Owszem – odpowiem – to jest zasadniczo również prawda. Przecież każdy z naszych bliskich, krewnych, sąsiadów, kolegów jest inny, specyficzny. Z każdym z nich inaczej się rozmawia, inaczej się żyje, pracuje. Jednak te różnice nie mają żadnego wpływu na reguły, którym musimy być posłuszni wykonując określone prace, podejmując określone zadania. Specyfiką importu z Chin jest ogromna łatwowierność kupujących, szczególnie tych, którzy w biznesie debiutują. Import z Chin obrośnięty jest też niewyobrażalną mitologią, która czyni z tego zajęcia działalność bliższą magii niż racjonalnemu pozyskiwaniu środków na chleb z masłem, a może nawet z serem. Kombinacja tych cech z właściwą dużej części gatunku ludzkiego chciwością daje rezultat w postaci prawdziwych rzek przelewanych łez z żalu za pieniędzmi straconymi w beznadziejnie głupi sposób. Zawsze mnie to fascynuje, że otrzymując jakąś atrakcyjną ofertę od Nigeryjczyka, czy Pakistańczyka wahamy się, sprawdzamy, obwąchujemy po wielokroć. W przypadku oferty z Chin wierzymy w to, że istnieją nowe bentleye za 10 tysięcy euro i nieużywane jeansy za 2 dolary od pary. Przelewamy w cyber przestrzeń dziesiątki tysięcy dolarów tylko dlatego, że dostaliśmy zdjęcia super modelu telefonu komórkowego i piękny mail z niesamowicie atrakcyjną ceną (autentyk). Każda kolejna ofiara swojej własnej słabości wypłakuje się w internecie, odżegnując tych podłych Chińczyków od czci i wiary, napędzając spiralę nieporozumienia. Tymczasem w imporcie nie ma znaczenia z kim prowadzimy tak zwane interesy. Znaczenie zasadnicze ma to jak do zadania podchodzimy i czy robimy to w sposób odpowiedni, czy nie. A jeśli wszystko robimy jak trzeba, to nie pakujemy się w projekty z góry skazane na klęskę.

 Ogromna ilość bardzo podobnych maili i telefonów skłoniła mnie do tego, aby w miarę możliwości podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z osobami, które interesują się importem z Państwa Środka, czy też importem ogólnie. Ale skoro słowo „import” kojarzymy natychmiast z określeniem „import z Chin”, niech będzie. Osią większości tutejszych wynurzeń będzie organizacja produkcji i sprowadzanie towarów z Chin właśnie.


Leszek Ślazyk


______________________________________________________

Copyright © Leszek Ślazyk. Wszystkie prawa zastrzeżone. Przedruk, kopiowanie i wykorzystywanie powyższego tekstu jak i jego fragmentów bez zgody autora jest zabronione.

.

Komentarze - 2 »

  • Patryk pisze:

    Wynika z tego, że podstawą wszelkich działań jest weryfikacja kontrahenta. Pytanie czy bez wyjazdu i bez wydawania 1000USD na firmę pośredniczącą można to zrobić we własnym zakresie.

  • Weryfikacja kontrahenta jest ważnym, ale nie najważniejszym elementem składającym się na import zakończony powodzeniem. Przede wszystkim musimy wiedzieć, czy to co sprowadzamy spełnia nasze oczekiwania i czy jesteśmy w stanie sprowadzony towar sprzedać z zyskiem.

Skomentuj!

Dodaj poniżej swój komentarz lub pozostaw trackback ze swojej własnej strony www. Możesz również zaprenumerować treść komentarzy przy pomocy RSS.

Wykaż kulturę: dbaj o przejrzystość wypowiedzi, pisz na temat, nie spamuj.

Możesz użyć poniższych tagów HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog umożliwia wyświetlanie avatarów z serwisu Gravatar.com. Aby być rozponawalnym, zarejestruj się na Gravatar.